Książki, które warto przeczytać: Włosi. Życie to teatr & Ludzie z Placu Słońca & Samotność Portugalczyka

Książki

Jesień zagościła na całego. Dlatego chciałabym dzisiaj polecić Wam trzy pozycje książkowe, obok których trudno było mi przejść obojętnie. Rzadko sięgam po reportaż, lecz gdy już coś zwróci moją uwagę, okazuje się być pasjonującą lekturą. Ostatnimi czasy ten trend uległ odwróceniu, gdyż na mojej liście „must read” pojawiło się kilkanaście nowych reporterskich pozycji. Dzisiaj natomiast zabieram Was w podróż do trzech państw: Włoch, Hiszpanii oraz Portugalii.

Przystanek pierwszy – „Włosi. Życie to teatr” Maciej A. Brzozowski. Uświadomiłam sobie, że o Włoszech a właściwie o Włochach wiem niewiele. Pizza, spaghetti czy Krzywa Wieża w Pizie to zdecydowanie zbyt mało.  Autor jest italianistą, który wiele lat spędził we Włoszech. W swojej książce przedstawia Italię od podszewki. Porusza tematy związane ze stereotypami, rodziną, obecną sytuacją kraju. Nie mogło zabraknąć oczywiście mody! Co mnie najbardziej ujęło to fakt dogłębnej analizy struktury i postrzegania Włochów przez… Włochów. Przecież sam język w każdym regionie brzmi inaczej. Dla mnie pozycja ta okazała się wystarczająca, by rozbudzić we mnie chęć odwiedzenia półwyspu i przekonania się o tym wszystkim osobiście.



Przystanek drugi – „Ludzie z Placu Słońca” Aleksandra Lipczak. Hiszpania! Ach Hiszpania! Od lat jeden z najczęściej odwiedzanych krajów Europy. Turystyka stanowi jedną z głównych gałęzi gospodarki. Jednak nie należy zapominać, że Hiszpania boryka się z szeregiem różnorodnych problemów. Ostatni kryzys znacznie osłabił kraj. I właśnie taką Hiszpanię przedstawia nam Aleksandra Lipczak. Książkę pochłonęłam w zaledwie 3 dni i nie dlatego, że darzę ten kraj sentymentem. To po prostu świetny zbiór reportaży. Obejmuje on nie tylko teraźniejszość, lecz jest również podróżą do przeszłości. Skutki polityki Franco z II połowy XX wieku możemy dostrzec w dzisiejszych czasach. To, co niewidoczne dla zwykłego turysty zostało obnażone w tej książce. Autorka przygotowując materiał, spotkała wiele osób, którzy to obdarzyli ją zaufaniem i zechcieli podzielić się historią, byśmy mogli spojrzeć na Hiszpanię w zupełnie inny sposób. Po lekturze miałam w głowie wiele myśli oraz nasunęło mi się wiele pytań, na które znalezienie odpowiedzi będzie wymagało sporo czasu. 



Przystanek trzeci – „Samotność Portugalczyka” Iza Klementowska. Mały kraj położony na skraju kontynentu. Większość tak właśnie postrzega Portugalię. Fascynacja tym krajem przyszła niespodziewanie i już teraz muszę przyznać, że trwa zdecydowanie zbyt krótko. Portugalia była kiedyś kolonialną potęgą, a teraz odczuwa tego skutki. Bogata historia i słynna rewolucja goździków przyczyniły się do współczesnego państwa leżącego tuż nad Oceanem. Iza Klementowska przedstawia wiele poruszających historii osób związanych z Portugalią, jednocześnie pozwalając obalić kilka panujących stereotypów. Dotyczą one choćby postrzegania Hiszpanów przez Portugalczyków. Historia tego kraju jest niezwykle fascynująca i warta zgłębienia, choćby poprzez samą postać Salazara. Książka warta uwagi niezależnie od tego, czy wybieramy się do Portugalii na wakacje, czy chcemy spędzić miły wieczór. Mnie pozwoliła dowiedzieć się wiele o państwie, o którym w naszym kraju trudno jest cokolwiek usłyszeć. 


Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *