Książka, którą warto przeczytać: Ewa Wanat „Deutsche nasz. Reportaże berlińskie”

Książki

Dobra książka obroni się sama. Jednak co jakiś czas na rynku pojawiają się publikacje, o których należy mówić i których społeczeństwo potrzebuje. Ewa Wanat napisała świetny reportaż, mogący być kompendium wiedzy o współczesnym społeczeństwie niemieckim.

Z Poznania do granicy polsko-niemieckiej są zaledwie 3 godziny podróży. Jednocześnie blisko i daleko. Ile wiemy o naszych sąsiadach? Niemcy to współczesna potęga gospodarcza Europy i całego świata. Jeździmy samochodami niemieckich marek, ale to nasi rodzice pamiętają czasy podziału na NRD i RFN. Informacje, jakie głoszą media, dotyczące współczesnych wydarzeń, są często wyolbrzymiane. Wielu z nas nurtują pytania dotyczące społeczeństwa Niemiec, ale czy ktoś dotychczas udzielił nam na nie jednoznacznej odpowiedzi?

Autorka poświęciła wiele miesięcy na przygotowanie materiału. Efekt jej pracy jest porywający. Książkę, choć porusza poważne tematy, czyta się stosunkowo szybko. Ewa Wanat pokazuje Niemcy i Berlin z perspektywy zwykłego obywatela. O swoich przeżyciach opowiadają osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w takich wydarzeniach jak: II wojna światowa, budowa i późniejszy upadek muru berlińskiego oraz współczesny kryzys imigracyjny.

Berlin to miasto, które nie śpi i żyje swoim tempem. Co roku do stolicy Niemiec przyjeżdżają miliony turystów. Jednak to nie turystyka jest głównym tłem wydarzeń. Zapewne każdy, kto kiedykolwiek był w tym mieście, nie zdawał sobie sprawy z problemów, które są tuż obok. Jakie wydarzenia doprowadziły do tak licznej obecności ludności tureckiej? Jak wygląda procedura wynajmu mieszkania? Na wszystkie nurtujące pytania odpowie lektura książki Ewy Wanat.

Tytuł to świetnie zastosowana gra słów. Ogromną zaletą tej książki jest forma przekazu. Nieskomplikowana, a jednocześnie poruszająca trudne tematy. Ponadto autorka jest związana z Niemcami i kulturą tego kraju od wielu lat, dlatego wszystko, o czym opowiada, zyskuje na wiarygodności. Moim zdaniem taka pozycja na polskim rynku wydawniczym była i jest potrzebna. Lektura tej pozycji pozwoliła mi dowiedzieć się wiele na tematy, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Uświadomiłam sobie, że wiedza przekazywana na lekcjach historii to jedynie niezbędna baza, bo prawdziwość wszelkich wydarzeń mogą poświadczyć osoby, będące ich świadkami.

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które zastanawiają się, dlaczego współczesne Niemcy i Berlin są społeczeństwem tak otwartym, a zarazem różnorodnym, polecam lekturę tej książki. Zostanie w pamięci na długo i zmieni podejście do obecnej sytuacji społeczno-politycznej naszych zachodnich sąsiadów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *